Nowości
160 rocznica urodzin Josepha Lindleya (1859-1906)
160 rocznica urodzin Josepha Lindleya (1859-1906)
W 2019 roku mija 160 rocznica urodzin Josepha Lindleya (1859-1906), najmłodszego z trzech braci Lindleyów. Dziesięć lat temu poświęciliśmy mu tekst „Na marginesie 150. rocznicy urodzin Josepha Lindleya” opublikowany w „Kronice Warszawy” (nr 1, 2009) zamieszczony w naszej E-bibliotece pod tytułem „Czwarty Lindley”. Zachęcamy do jego ponownej lektury.
Dziś przypomnimy tylko, że do Warszawy przybył w grudniu 1888 roku, aby zastąpić starszego brata Roberta, który zdecydował się powrócić z rodziną do Anglii. Będąc reprezentantem głównego inżyniera Williama Heerleina objął nadzór nad pomiarów miasta oraz budową kanalizacji i wodociągów.
Otoczył się Polakami, uczestniczył w życiu bieżącym miasta, współfinansował i był wiernym czytelnikiem „Przeglądu Technicznego". Cieszył się szacunkiem swoich pracodawców i szczerą sympatią tych, z którymi współpracował. Wśród cech, które go charakteryzowały, podkreślane były: sprawiedliwość, dobroć serca i uczynność dla wszystkich, którzy się do niego zwracali o pomoc. W 1894 roku ożenił się z Emmy Emilie Suermondt z Wrocławia.Mieli jednego syna o imieniu Henry (Harry) William.
Zmarł 20 kwietnia 1906 roku w zakładzie leczniczym w Ober Ursel (Oberursel), wieku zaledwie czterdziestu siedmiu lat. Większość swojego życie zawodowego Joseph Lindley spędził w Warszawie.
Dobra passa dla ulic Lindleya trwa – tym razem łódź
Dobra passa dla ulic Lindleya trwa – tym razem łódź
Woonerf (czyt. wonerf) to słowo zapożyczone z języka niderlandzkiego, które w wolnym tłumaczeniu oznacza ,,ulicę do życia” lub ,,miejsce do mieszkania". Termin ten został stworzony w latach 70. XX wieku w Niderlandach dla takiego projektowania ulic, w który czyni ulice przestrzeniami przyjaznymi dla mieszkańców.
William H. Lindley byłby bardzo zadowolony z takiego obrotu sprawy.
GRATULUJEMY MIASTU ŁODZI POMYSŁU I REALIZACJI!
fot. Grzegorz Sikora
„Ulica Lindleya po przebudowie podzielona została na dwie części. Od ul. Narutowicza do budynku Uniwersytetu Łódzkiego jest miejskim podwórcem, natomiast do ul. Węglowej jezdnią z chodnikami i dopuszczonym ruchem lokalnym oraz z miejscami postojowymi.
Na całym odcinku nawierzchnia ułożona została z kostki kamiennej i betonowej. Zachowana została także stara, zabytkowa kostka granitowa.
Dotychczasowa zieleń została zachowana. Pojawiło się dodatkowo kilkadziesiąt nowych drzew ozdobnych oraz krzewów. Na ulicy zamontowaliśmy także ławki, stojaki rowerowe oraz kosze na śmieci”
Tekst za:.
Więcej fot.
http://lodz.wyborcza.pl/lodz/5,35136,22538082.html?i=5
http://www.woonerf.com.pl/1_idea.html
Niezwykła kanalizacja w Olsztynie
Niezwykła kanalizacja w Olsztynie
Naszych
sympatyków i czytelników namawiamy na wakacyjną wycieczkę do Olsztyna. Po
nasyceniu się urodą starych kamienic, zabytków oraz pięknie odrestaurowanych
budowli świeckich, obowiązkowo należy skierować kroki do Centrum Techniki i
Rozwoju Regionu „Muzeum Nowoczesności” w Olsztynie.
Ta
otwarta jesienią 2014 r. placówka
muzealno-edukacyjna, działająca w ramach Miejskiego Ośrodka Kultury w Olsztynie,
ma zaskakującą niespodziankę. Jedna z jego sekcji poświęcona jest walijskiemu inżynierowi Izaakowi Shone’owi {Isaac Shone, 1836-1918),
który wybudował w Olsztynie unikalny na kontynencie europejskim system kanalizacyjny, odprowadzający
nieczystości … z wykorzystaniem sprężonego powietrza i sił grawitacji! Taka
pneumatyczna kanalizacja
funkcjonowała w Olsztynie od 1899 r. a poszczególne jej elementy użytkowane
były do lat 60. XX w. Jak czytamy w publikacji jej poświęconej „Rozpoczęty
w latach 60. proces likwidacji ejektorów przyspieszył na początku l.
80. Ze względu na brak części zamiennych oraz nieszczelność przewodów
pneumatycznych, często ulegających uszkodzeniu podczas prac drogowych,
stacje wyłączane były po kolei z eksploatacji. W połowie l. 90. pracować
miały jeszcze dwa ostatnie, wysłużone „ejektory”, ich żywot techniczny
dobiegał jednak kresu…” Likwidacja systemu odbyła się na
przełomie lat 80./90. XX w.
O kanalizacji przypomniano sobie, gdy w 2010 r. rozpoczęto remont i rozbudowę ulic Wojska Polskiego i Artyleryjskiej. Natrafiono na starą studnię kanalizacyjną a historyczne „śledztwo” rozpoczął pasjonat historii przemysłowej miasta, Rafał Bętkowski. Dzisiaj w „Muzeum Nowoczesności” zapoznać się można nie tylko z informacjami na temat Isaaca Shone’a, ale także obejrzeć różne artefakty, fotografie i plany miasta odtwarzające przebieg tej niezwykłej instalacji.

Pozostanie nam tylko dodać, że zwolennikiem tego typu kanalizacji był wieloletni naczelny inżynier wodociągów i kanalizacji w Warszawie, Alfons Grotowski. Co prawda, wolał on konkurencyjną koncepcję holenderskiego inżyniera Charlesa Liernura, ale ostatecznie Warszawa zdecydowała się na kanalizację ogólnospławną Lindleyów. Interesująca jest podana przez Rafała Bętkowskiego, autora licznych publikacji na temat, że w 1906 r. delegacja z Warszawy pod kierownictwem inż. Emila Sokala odwiedziła Olsztyn i obejrzała instalacje.
W Wielkiej Brytanii Isaac Shone wykonał kanalizację tego typu dla Houses of Parliament, Royal Courts of Justice, Hampton Court Palace, Eastbourne, Rangoon, &c. praz w Kijowie.
Nie wiemy, czy Isaac Shone poznał Williama H. Lindleya, ale intrygujący jest fakt, że Walijczyk zmarł w 1918 r. w Putney, niewielkim przedmieściu Londynu, gdzie rok wcześniej zakończył swoje życie William Heerlein…
Prof. Ryszard Żelichowski, prezes "Societas Lindleiana" i Rafał Bętkowski w "Muzeum"
Zachęcamy do zapoznania się z zasadami jej działania w załączonych i linkach i publikacjach R.Bętkowskiego w: linki do http://aznews.pl/2019/03/komora-shonea-olsztyn-atrakcje/; http://leksykonkultury.ceik.eu/index.php/Wie%C5%BCa_Ci%C5%9Bnie%C5%84_w_Olsztynie;
https://pl.wikipedia.org/wiki/Stacja_ejektorowa_IV_w_Olsztynie
Oraz::
http://www.debata.olsztyn.pl/images/Debata_maj17.pdf
Publikacje R. Bętkowskiego zob. w: „Tartak, Rocznik Muzeum Nowoczesności” nr 1 i 2 (2017, 2018) oraz „Debata. Miesięcznik regionalny” 2017, nr 5 i 11.
Miłe zdziwienie inżyniera Hamisha Douglasa
Miłe zdziwienie inżyniera Hamisha Douglasa

To sympatyczne zaskoczenie Hamisha Douglasa książką w języku polskim wyraża podziw dla europejskich dokonań Williama Lindleya. Ale nam także sprawiło przyjemność, bo to o naszym mieście i o naszym autorze.
Dziękujemy panie inżynierze Douglas!
Zachęcamy do
obejrzenia filmu! https://www.youtube.com/watch?v=LctQLKiPop8
Azerski artysta maluje Williama H. Lindleya
Azerski artysta maluje Williama H. Lindleya
Pod koniec 2017 roku otrzymaliśmy bardzo miły list od pana Chingiza Mehbaliyeva z Baku, który sam siebie nazywa "malarzem, który czerpie inspirację z wyjątkowych wydarzeń historycznych". W 2017 roku poszukiwał informacji na temat budowy wodociągu Szollar i natrafił na angielski tekst "Water - Not a Drop to Drink." Jak Baku doczekało się pitnej wody - brytyjski inżynier William H. Lindley", opublikowany przez Ryszarda Żelichowskiego w Azerbejdżanie.
Był pod wrażeniem sposobu, w jaki angielski inżynier William H. Lindley i filantrop H.Z. Tagijew pracowali razem nad budową wodociągu Szollar.
Jako artysta przelał swoje emocje na papier w serii szkiców. W 2017 roku miasto Baku obchodziło 100. rocznicę ukończenia wodociągów dostarczających najwyższej jakości wodę ze źródła w górach Dolnego Kaukazu, 170 km od Baku.
Pan Mehbaliyev postanowił obraz, który nazwał "Budową wodociągu Szollar (Shollar)" i zadedykował go 100. rocznicy budowy wodociągu.
Na
zdjęciu (od lewej do prawej) William Heerlein Lindley, Haji Zeynalabdin
Tagijev i
wyimaginowany tłumacz na budowie.
Uważamy, że obraz jest bardzo udany i
wiernie oddaje podobiznę W.H. Lindleya. Zarząd Societas Lindleiana gratuluje
panu Mehbaliyevowi świetnego pomysłu i wielkiego talentu artystycznego!
A oto sam artysta i jego dzieło:
Lokalne media opublikowały z sympatią pracę i informacje o autorze:
w języku angielskim:
i rosyjskim:
http://yenicag.ru/chingiz-mekhbaliev-pochtil-pamyat-uilya/
http://yenicag.ru/chingiz-mekhbaliev-pochtil-pamyat-uilya/