• O nas

  • O nas

  • Lindleyowie

  • Lindleyowie

  • E-biblioteka

  • E-biblioteka

  • Nasze archiwum

  • Nasze archiwum

  • Kontakt

  • Kontakt

  • Nowości

  • Nowości

  • Linki

  • Linki

Aktualności

Ziemia obiecana z Lindleyami w tle

 „Ziemia obiecana. Miasto i nowoczesność”, to tytuł wystawy w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie. Część ekspozycji o dziejach higieny i o Lindleyach w Warszawie.

Ziemia obiecana z Lindleyami w tle

Muzeum Historii Polski zorganizowało w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie niezwykle interesującą wystawę zatytułowaną "Ziemia obiecana. Miasto i nowoczesność".





Jak pisze autor autor scenariusza i komisarz wystawy prof. Michał Kopczyński.:  „Największa rewolucja w dziejach naszej cywilizacji ostatnich stuleci to rewolucja przemysłowa. Wiąże się ona nie tylko z pojawieniem się przemysłu fabrycznego. Jej rewolucyjność polega też na zmianie trybu życia większości ludzi. Naturalnym środowiskiem stało się dla nich miasto, w miejsce dotychczas dominującego środowiska jakim była wieś. Właśnie ta przemiana jest jednym z najważniejszych elementów rewolucji przemysłowej. I to przejście pokazujemy na wystawie - ukazując, jak wraz z nim zmieniali się ludzie”. Zobaczyć można dawną Warszawę, Lwów, Kraków, Łódź i Poznań, czyli największe ośrodki miejskie wszystkich trzech zaborów.



Wystawa koncentruje się na kilku aspektach życia miejskiego:


 - na narodzinach higieny (bohaterami tej części wystawy są William i William Heerlein Lindley). Oprócz plansz tematyce tej poświęcone projekcje multimedialne. Towarzyszy im również wystawa przedmiotów użytkowych z epoki, m.in. XIX-wieczną ozdobną muszlę klozetową czy spluwaczkę





Wystawa koncentruje się też na narodzinach nowoczesnego konsumenta. „To pokazuje jak rewolucja przemysłowa pozwoliła znacznie większej części ludności cieszyć się zwykłymi, codziennymi rzeczami. Np. ubranie przestało być dla większości tylko okryciem ciała, a zaczęło stawać się jego ozdobą. Było to możliwe dzięki sztucznym barwnikom i zaawansowanej technice włókienniczej, takiej jak żakard, które przyniosła rewolucja przemysłowa. Obniżyły one ceny barwnych, zdobionych ubrań, które stały się dostępne także dla zwykłych ludzi” – podkreślił Kopczyński



- na  ówczesnej reklamie. „Na początku XX w. wzorem amerykańskim sztuka reklamowa wychodzi na ulice w postaci plakatu reklamowego. Opowiadamy też o formach handlu, bazarach, sprzedaży naręcznej. I pokazujemy, jak władze starają się ten początkowy chaos uporządkować, czego dowodem jest np. Hala Mirowska” – mówi autor ekspozycji.



- na prywatnych salonach i na narodzin nowej przestrzeni publicznej rozrywki: kawiarni, powszechnie dostępnych teatrów i teatrzyków na wolnym powietrzu, wystaw, zawodów sportowych, a więc form aktywności dziś dobrze znanych, a wtedy nowych.

- na symbolice kryjącej się w nazwach ulic czy pomnikach.

- na wydarzeniach rewolucji 1905 r., której rocznica przypada w tym roku.

Na wystawie można zobaczyć fotografie, wycinki prasowe czy plakaty reklamowe oraz codzienne przedmioty ilustrujące tworzenie się nowoczesnego miasta. „Często są to przedmioty zwyczajne jak zegarek, bez którego jednak nie mogła funkcjonować kolej, dostarczająca ówczesnym mieszkańcom miast towarów konsumpcyjnych. Innym razem rzeczy niezwykłe, jak jednostrzałowy pistolet dla rowerzystów, aby mieli się czym bronić przed atakującymi ich psami” –  dodaje Kopczyński.



Na wystawę składa się ikonografia oraz artefakty z epoki pochodzące ze zbiorów muzeów i z kolekcji prywatnych. Wśród eksponatów są m.in. bicykl, oryginalne suknie, w tym pierwsze modele szyte seryjnie, telefon Ericssona, aparat fotograficzny Kodaka i telegraf.


Uzupełnieniem ekspozycji są nieme filmy będące w repertuarze objazdowego kina jarmarcznego. A miłośnicy gier planszowych mogą zagrać w oryginalną grę z epoki „Wyścigi konne”.



Ekspozycja jest czynna codziennie w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie (ul. Dobra 56/66, sala wystawowa na parterze) w dniach 25 września – 6 grudnia 2015, w godzinach od 10 do 18 [z wyłączeniem 1 i 22 listopada].



Ceny biletów: 4 zł (ulgowy), 8 zł (normalny), bilet grupowy – 4 zł/osoba (min. 10 osób), 16 zł rodzinny (min. trzy osoby). W piątki i dla osób powyżej 60. roku życia wstęp wolny.

Wystawie towarzyszy audioprzewodnik, który można pobrać na swoje urządzenie mobilne (telefon lub tablet) przed lub w czasie wizyty na wystawie. O wystawie opowiada kurator, prof. Michał Kopczyński.

Wystawie towarzyszą wykłady połączone ze zwiedzaniem wystawy | godz. 17.00 | wstęp wolny



Informacje: http://muzhp.pl/pl/c/1574/wystawa-ziemia-obiecana-miasto-i-nowoczesno

Spotkanie noworoczne członków i sympatyków Societas Lindleiana

Noworoczne spotkanie członków i sympatyków Societas Lindleiana 17 stycznia 2013 roku o godzinie 17.00!

Spotkanie noworoczne członków i sympatyków Societas Lindleiana

Drogie Koleżanki i drodzy Koledzy! Nie nastąpił zapowiadany koniec świata, zatem możemy planować nasze działania na nowy 2013 rok. Zapraszamy na pierwsze spotkanie już 17 stycznia o godzinie 17.00. O szczegółach informujemy w korespondencji e-mailowej. Prosimy tych z Was, którzy korespondencji od nas nie otrzymali o napisanie na skrzynkę lindleiana@gmail.com lub telefon do naszej siedziby i rozmowę z sekretarzem Societas Lindleiana.
Do zobaczenia zatem w czwartek!

Zarząd Societas Lindleiana


A przy okazji zagadka. Co to za budynek?







Odpowiedź poniżej:
http://www.funduszestrukturalne.gov.pl/Wiadomosci/Strona+glowna/20101022_ozonowanie_Filtry_Warszawskie_FS.htm
  • Archiwum
Slideshow Image 1 Slideshow Image 2 Slideshow Image 2 Slideshow Image 2 Slideshow Image 2 Slideshow Image 2 Slideshow Image 2

Nowości

  • wszystkie
  • spotkania
  • książki
  • wystawy
  • Informacje prasowe
  • Ciekawostki
159151143139134

110 rocznica śmierci Josepha Lindleya

110 lat temu, 20 kwietnia 1906 roku w Oberursel w wieku zaledwie czterdziestu siedmiu lat zmarł Joseph Lindley.
czytaj więcej

110 rocznica śmierci Josepha Lindleya

W dniu 20 kwietnia 1906 roku w Ober Ursel(Oberursel), w wieku zaledwie czterdziestu siedmiu lat zmarł Joseph Lindley.  


Jak pisa Emil Sokal: „Przyczyny przedwczesnego zgonu szukać należy w przeciążeniu pracą zawodową, której początkowo wywiązała się choroba nerwowa, a gdy pomoc lekarzy okazała się bezowocna, gdy podróże i pobyt w klimacie południowym, zamiast ulgi i poprawy, wywołały skutek niepożądany, chory powrócił do Frankfurtu  nad Menem, leczył się w sanatorium dla nerwowo chorych, gdzie życie pracowite zakończył”. Pochowany został na cmentarzu Haupt Friedhof w Marburgu.


Joseph Lindley pozostawił po sobie żonę Emilię Suermondt, syna Henry Williama i córkę Julię Anitę. Miał talent do języków, mówił i pisał płynnie po niemiecku, francusku oraz o po rosyjsku. Gorliwie uczył się języka polskiego, ażeby porozumiewać się z robotnikami, a także by móc śledzić publikacje w prasie krajowej. 


Z Warszawą Joseph Lindley związał się na siedemnaście lat. Był przedstawicielem swojego starszego brata Williama Heerleina Lindleya, głównego inżyniera kanalizacji i wodociągów w Warszawie od 1888 roku. Tu upłynęła jego dojrzała młodość i większa część zawodowego życia. Był najbardziej warszawskim ze wszystkich Lindleyów. 


Jak pisał autor notatki o Josephie Lindleyu w Wielkiej Encyklopedii Powszechnej Ilustrowanej: „przez lat 16 rozwinął u nas bardzo pożyteczną działalność. Wielkiej jego pracowitości i energii zawdzięcza Warszawa doprowadzenie do końca tych robót [kanalizacyjnych]".


Na fotografii Joseph Lindley z synkiem Henrym na budowie wodociągów w Warszawie (ok. 1904 r.).


\

William (Bill) Lindley w Łodzi

William V (Bill) Lindley na gali Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Łodzi z okazji 90-lecia rozpoczęcia realizacji projektu wodociągów i kanalizacji prapradziadka. 

czytaj więcej

William (Bill) Lindley w Łodzi


W dniu 10 września 2015 roku Zakłady Wodociągów i Kanalizacji (ZWiK) w Łodzi uroczyście obchodziły 90-lecie rozpoczęcia budowy wodociągów i kanalizacji w tym mieście. Na zaproszenie prezesa ZWiK Romualda Bosakowskiego na uroczystą galę przybył do Łodzi Francis William V (Bill) Naunton Lindley z żoną Philippą, potomek męski w prostej linii Williama I Lindleya (1808-1900), angielskiego inżyniera cywilnego, założyciela firmy rodzinnej projektującej, dostarczającej ekspertyz i budującej wodociągi oraz kanalizację w kilkudziesięciu miastach Europy. 


Sir William II Heerlen (1853-1917), najstarszy syn i główny inżynier w firmie, z pomocą swoich dwóch braci – Roberta Searlesa i Josepha, przyczynił się do zaprojektowania i wykonania kanalizacji i wodociągów m.in. w Pradze, Budapeszcie, Frankfurcie nad Menem, Warszawie i Baku. Sporządził także projekty wodociągów dla Sankt Petersburga, Radomia i Łodzi. Te dwa pierwsze nie zostały wykonane głównie ze względu na wrzenia rewolucyjne 1905 roku, wojnę rosyjsko-japońską, a następnie pierwszą wojnę światową.


Podobnie wyglądała sytuacji w Łodzi. Pierwsze prace przygotowawcze rozpoczęły się już pod koniec XIX wieku, ale nabrały tempa dopiero około 1909 roku. W tym czasie William II Heerlein prowadził prace przy projektowaniu a następnie budowie wodociągu w Baku, który był ostatnim jego wielkim dziełem. Choć w Rosji trwała rewolucja, na początku 1917 roku William Heerlein Lindley wziął udział w otwarciu wodociągu w Baku. W grudniu tego roku zmarł nagle na atak serca.


Szczęśliwie dla Łodzi zastępcą W.H. Lindleya w Baku był inżynier Stefan Skrzywan. Wojna światowa i przedwczesna śmierć sir W.H. Lindleya uniemożliwiła realizację projektu łódzkiego. Inżynier Skrzywan, który poznał metody pracy Lindleya i był jego wielkim admiratorem, po przyjęciu funkcji głównego inżyniera w Łodzi, postanowił projekt ten zrealizować. Po dokonaniu niezbędnych modyfikacji, po kilkunastu latach pracy, ta wielka inwestycja został zakończona.

Do dziś zachwyt budzi konstrukcja zbiorników wody na Stokach, przypominających (ze względu na ceglane sklepienia łukowe), wnętrze średniowiecznej katedry. Dwa pierwsze z czterech zbiorników o pojemności 15 tyś m3 każdy, zbudowano w latach 1935-1937, a w latach 1949-1953 – dwa kolejne, identyczne, o tej samej pojemności.


William V Lindley jest praprawnukiem Williama I Lindleya i prawnukiem Roberta Searlesa, brata Williama II Heerleina. Jest też jedynym męskim potomkiem posługującym się imieniem William (Bill), nawiązującym do wielkiego przodka. Było to wydarzenie tym większej wagi, że William (Bill) Lindley odwiedził Polskę po raz pierwszy. 

William (Bill) był zachwycony gościnnością ZWiK oraz oprawą jubileuszowej gali. Odbywała się ona pod hasłem „Łódzka woda najlepsza” a zaproszeni goście mogli się o tym przekonać próbując sorbet na jej bazie oraz liczne napoje. takie jak piwo jubileuszowe, piwo atłasowe (marcowe) i łódzki kompot „Jabłko”.


 Czterem zasłużonym pracownikom firmy William (Bill) Lindley wręczył dyplomy potwierdzających „lindleyowską jakość” ich pracy.


W gali uczestniczyła prezydent miasta Łodzi, pani Hanna Zdanowska, senator Ryszard Bonisławski (wielki znawca historii Łodzi i autor wielu publikacji na ten temat) oraz Małgorzata Niemczyk, posłanka na Sejm z miasta Łodzi oraz inni znakomici goście. 

W części rozrywkowej na temat jubileuszu improwizował znakomity aktor kabaretowy i autor tekstów Andrzej Poniedzielski a Trio Leny Ledoff dało koncert muzyki, będący mieszanką jazzu i popularnych musicali. 

Trwającą kilka godzin galę zakończył toast lampką szampana wzniesiony przez prezesa ZWiK, Romualda Bosakowskiego i konsumpcja tortu okolicznościowego.


 


Na fotografii (od lewej): pani Małgorzata Niemczyk, łódzka posłanka na Sejm, pan Romuald Bosakowski, prezes łódzkiego ZWiK, pani Hanna Zdanowska, prezydent miasta Łodzi, WilliamV (Bill) Lindley i senator Ryszard Bonisławski. Fotografia wykonana w "Podziemnej katedrze" na Stokach 10 września 2015 r.
 


Więcej zobacz


http://www.zwik.lodz.pl/w-lodzi-goscil-william-v-lindley/

http://lodz.tvp.pl/21573471/potomek-williama-lindleya-odwiedzil-pdowodna-katedre

https://www.radiolodz.pl/posts/17936-romuald-bosakowski

https://www.radiolodz.pl/posts/17945-podziemna-katedra-na-stokach-w-lodzi-william-v-lindley-zdjecia

http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/uroczysta-gala-zwik-w-teatrze-muzycznym-w-lodzi-zdjecia,3507129,artgal,t,id,tm.html


http://lodz.eska.pl/poznaj-miasto/katedra-na-stokach-oczarowala-potomka-brytyjskiego-projektanta-william-v-lindley-obawial-sie-jednak-audio/38449

http://lodz.wyborcza.pl/lodz/1,35153,18748503,podziemna-katedra-na-stokach-przyjechal-potomek-lindleya.html

http://www.mmlodz.pl/artykul/tag/lodz-william-lindley,t.html

Stacja Filtrów Pomnikiem Historii

Trzy lata temu, 2 lutego 2012 roku, prezydent RP Bronisław Komorowski wręczył uroczyście rozporządzenie o uznaniu Stacji Filtrów za Pomnik Historii.
czytaj więcej

Stacja Filtrów Pomnikiem Historii

Trzy lata temu, 2 lutego 2012 roku, prezydent RP Bronisław Komorowski wręczył podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim rozporządzenie o uznaniu Stacji Filtrów za Pomnik Historii.

„Podczas gali w Prezydent Bronisław Komorowski podziękował wszystkim zaangażowanym w pielęgnowanie historii zamkniętej w murach warszawskich filtrów, które, oprócz swoich walorów historycznych, pełnią także funkcje użytkowe dla mieszkańców miasta. Zaznaczył, że projekt budowy Stacji Filtrów zrealizowany przez angielskiego inżyniera Williama Lindleya jest przedmiotem dumy kolejnych pokoleń Polaków, którzy szczególnie troszczą się o to wyjątkowe miejsce, przyczyniając się do zachowania oryginalnego kształtu stacji w czasie kolejnych modernizacji systemów uzdatniania wody, działających na terenie zakładu.
(…)
Wpisanie lindleyowskich filtrów na listę Pomników Historii, to dla całej Warszawy ważne wydarzenie. Dotychczas na liście Pomników Historii stolica reprezentowana była przez historyczny zespół miasta z Traktem Królewskim i zespołem pałacowym w Wilanowie.(…) Stacja Filtrów od 2008 r. znajdowała się w rejestrze Zabytków Województwa Mazowieckiego.

(…)

Główne obiekty zaplanowane przez Lindleya, a więc zabytkowa już wieża ciśnień (wyłączona z użytku w latach 30. XX w), budynki pompowni i kotłowni aktualnie pełniące funkcję sali muzealnej, czy wciąż eksploatowane filtry powolne oraz zbiorniki wody czystej i surowej, powstały w latach 1883-1926.

Najnowocześniejszym obiektem powstałym na terenie Stacji Filtrów jest Stacja Ozonowania Pośredniego i Filtracji na Węglu Aktywnym, która podobnie jak wcześniejsze inwestycje, od lindleyowskiej począwszy, ma za zadnie podnieść jakość oferowanej warszawiakom wody. Architektura budynku stylem nawiązuje do elewacji historycznych zabudowań.

Warszawskie Filtry otrzymały także w roku 2011 wyróżnienie w corocznym konkursie na „Zabytek Zadbany” ogłaszanym przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, nadzorowanym przez Generalnego Konserwatora Zabytków.

(…)

Stacja, która służy Warszawie i jej mieszkańcom niemalże nieprzerwanie od ponad 125 lat (po raz pierwszy woda z filtrów popłynęła w 1886 r.), powstała dzięki zabiegom ówczesnego prezydenta miasta – rosyjskiego generała Sokratesa Starynkiewicza. Projekt budowy wodociągów i kanalizacji dla miasta Warszawy przygotował w 1876 r. wybitny angielski inżynier William Lindley, a jego najstarszy syn William Heerlein Lindley objął w 1881 r. funkcję naczelnego inżyniera budowy”.



My jak zwykle przypominamy:

Warszawskie filtry to praca czterech Lindleyów: ojca Williama Lindleya (1808-1900) i jego trzech synów Williama Heerleina (1853-1017), Roberta Searlesa (1856-1925 ) i Josepha (1859-1906). Upominamy się o pamięć najmłodszego z braci – Josepha, który prawie całe swoje życie zawodowe spędził w Warszawie reprezentując firmę rodzinną.

 


Wpisanie obiektu na listę Pomników Historii to poważny krok w kierunku wpisania stacji na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO



Na podstawie: http://www.mpwik.com.pl/o-firmie/filtry-pomnikiem-historii



Zachęcamy do obejrzenia tego pięknego albumiku :



Album można obejrzeć w całości w naszej E-bibliotece.

Tablica pamiątkowa dla inż. Stefana Skrzywana, twórcy wodociągów i kanalizacji w Łodzi

W czerwcu 2014 roku w Łodzi, na ścianie dawnej siedziby łódzkich wodociągów przy ul. Narutowicza 65, obecnie rektoratu Uniwersytetu Łódzkiego. odsłonięto tablicę upamiętniającą inżyniera Stefana Skrzywana. Fundatorem tablicy jest państwowa firma AZERSU (Otwarta Spółka Akcyjna), z siedzibą w Baku. Odsłonięcie tablicy stanowi jeden z elementów przygotowań do obchodów setnej rocznicy uruchomienia wodociągu w mieście Baku przypadającej na 2017 rok.
czytaj więcej

Tablica pamiątkowa dla inż. Stefana Skrzywana, twórcy wodociągów i kanalizacji w Łodzi

W dniu 19 czerwca 2014 roku w Łodzi, na ścianie dawnej siedziby łódzkich wodociągów przy ul. Narutowicza 65 (róg ulicy W.H. Lindleya, nadal nieprawidłowo nazywanej imieniem Williama Lindleya!), gdzie obecnie mieści się rektorat Uniwersytetu Łódzkiego. odsłonięto tablicę upamiętniającą inżyniera Stefana Skrzywana. Fundatorem tablicy jest państwowa firma AZERSU (Otwarta Spółka Akcyjna), z siedzibą w Baku. Odsłonięcie tablicy stanowi jeden z elementów przygotowań do obchodów setnej rocznicy uruchomienia wodociągu w mieście Baku, która przypada na początek 2017 roku. W uroczystości uczestniczyli Teyyub Cabbarov, wiceprezes firmy AZERSU, Hasan Hasanow, ambasador republiki Azerbejdżanu, Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi, prof. Włodzimierz Nykiel, rektor Uniwersytetu Łódzkiego oraz Czesław Cieślak, przedstawiciel  Zakładu Wodociągów i Kanalizacji  m. Łodzi.




Stefan Skrzywan (1876-1932) urodził się w Odessie. Po ukończeniu Instytutu Technologicznego w Petersburgu, w latach 1907–1911 pracował  pod kierunkiem Williama Heerleina Lindleya przy budowie wоdосiągów i kanalizacji w Warszawie. Gdy w 1911 roku ruszyły właściwe prace nad zaopatrzeniem w wodę miasta Baku, inżynier Skrzywan zastąpił dotychczasowego przedstawiciela W. H. Lindleya na Kaukazie, Anglika Francisa Durhama. 



Budowa wodociągu imponowała ówczesnej Europie rozmachem. Wiadukt prowadzący wodę z ujęcia na źródlea Szolar, w pobliżu miasta Guba u podnóża Kaukazu, miał długości około 180 km. Woda grawitacyjnie wędrowała do stacji pomp położonej około czterdzieści kilometrów przed Baku, skąd pod ciśnieniem wędrowała kolejne dwadzieścia kilometrów, aby następnie, znów grawitacyjnie, trafić do sieci rozbiorczej. Wodociąg w Baku był ostatnią i w pełni zrealizowaną inwestycją Sir Williama H. Lindleya, za jego życia. W styczniu 1917 roku, pomimo toczącej się wielkiej wojny i rewolucji w Rosji, był on obecny w Baku przy uruchomieniu zbiorników z czystą wodą. W grudniu tego roku zakończył życie w Londynie.


Inżynier Stefan Skrzywan przeżył wojnę i zaproszony został do prac nad kompleksowym zaopatrzeniem w wodę i kanalizację miasta Łodzi. Projekt wykorzystywał w olbrzymiej części pracę wykonaną przez W.H. Lindleya i jego współpracowników na początku XX wieku. Nikt nie nadawał się bardziej na wykonawcę projektu W.H. Lindleya niż inżynier Skrzywan. Dzięki staranności o detal i zrozumienie koncepcji inżynierskich oraz estetycznych przez Stefana Skrzywana, zrealizowany pośmiertnie projekt jego wielkiego mistrza zachwyca nas wciąż swoją urodą.


Szerzej na ten temat zob. m.in.

https://www.radiolodz.pl/posts/5551-tablica-pamiatkowa-dla-tworcy-kanalizacji-w-lodzi

http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/3478207,azerowie-ufundowali-tablice-upamietniajaca-stefana-skrzywana-zdjecia,id,t.html

Fot.: http://biuroprasowe.uni.lodz.pl/wp-content/uploads/2014/06/P6173164.jpg

http://uml.lodz.pl/miasto/aktualnosci/?news=26212

Pierwszy wnuk Williama Lindleya

To nie to, o czym Państwo myślą. Dumnym dziadkiem jest William Lindley V, wnuczką zaś Francesca Grace Lindley, ur. 1 września 2013 r.
czytaj więcej

Pierwszy wnuk Williama Lindleya

To nie to, o czym Państwo myślą. Tym razem nie wracamy do historii rodziny Lindleyów. Recz się dzieje tu i teraz. Dumnym dziadkiem jest William Lindley V (Francis William Naunton Lindley, Bill, ur. w 1955 roku). Jest on bezpośrednim potomkiem Williama Lindleya (1808-1900).

 

Szczęśliwymi rodzicami są Edward William Robert Lindley (Edward, ur. 1983 r.) i Emma Lindley (z domu Kelly, ur. w tym samym roku).



Ed i Emma pobrali się 4 sierpnia 2012 roku. Ich pierwsze dziecko - Francesca Grace Lindley – przyszła na świat 1 września 2013 r.


Gratulacje dla rodziców! Franceska Grace nie mogła trafić na lepszych rodziców!




Wspaniałe uczucie:

"Nie ma nic na tym świecie, co można by porównać z uczuciem bycia dziadkiem... żadne słowa nie są w stanie wyrazić emocji, które towarzyszą dziadkom od chwili, gdy dowiadują się, że wnuk (wnuczka) wkrótce stanie się częścią ich kochającej rodziny" (nieznany członek Unii Europejskiej Dziadków).

 

"Oto czego potrzebują wnuczęta a dziadkowie mają w wielkiej obfitości: bezwarunkową miłość, życzliwość, cierpliwość, humor, komfort, wiedzę o życiu. I, co najważniejsze, smakowite ciasteczka." (Rudolph Giuliani, burmistrz Nowego Jorku).





William Lindley V z wnuczką Franceską Grace na ręku.



Najlepsze życzenia z okazji narodzin Franceski Grace składają rodzicom i dziadkom członkowie Societas Lindleiana!



Przejdź do strony:
  • << Pierwsza
  • < Poprzednia
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • Następna>
  • Ostatnia >>
Societas Lindleiana, wszelkie prawa zastrzeżone
  • O nas
  • Lindleyowie
  • E-biblioteka
  • Nasze archiwum
  • Kontakt
  • Linki
Projektowanie stron internetowych: www.bedweb.pl